Rozdział 3 Na boisku stali wszyscy piłkarze, z wielkim bukietem kwiatów i balonami z moim imieniem, oczywiście w barwach Barcelony no bo jakby inaczej ? Podeszłam do nich bliżej i wtedy wyskoczył Leo -Lenko nasza kochana, chcielibyśmy oficjalnie pogratulować Ci nowej pracy i życzyć szczęścia w nowej karierze i nowym życiu - Ooo dziękuje - wtedy wszyscy chórem krzyknęli ,, Gratulacje", byłam bardzo miło zaskoczona, nie dałam rady sama wziąć kwiatów, więc pomógł mi Neymar oczywiście. - Mam newsa - Dawaj - Marc do mnie napisał i się umówiliśmy dzisiaj na kawę - próbowałam nie dać poznać po sobie, że jestem strasznie podjarana, ale mi się nie udało, bo Brazylijczyk zaczął się śmiać - No to super jak tak, tylko nie pokazuj, że aż tak cię kręci bo cię wykorzysta i zostawi - Dzięki, zawsze umiesz człowieka pocieszyć - udałam obrażoną, weszliśmy do mojego gabinetu, wzięłam wazon, napełniłam go wodą i wstawiliśmy kwiaty, były przepiękne. Potem wróciliśmy n...
Posty
Wyświetlanie postów z luty, 2017
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Rozdział 2 Tak jest ! To już dzisiaj zaczynam pracę w idealnym miejscu dla siebie. Mój budzik zadzwonił równo o 7 szybko wstałam i pobiegłam do łazienki by wykonać poranne czynności. Zrobiłam lekki makijaż, włosy rozpuściłam. Na siebie włożyłam krótkie spodenki i lekką bluzeczkę na ramiączkach. Mamy lato więc temperatura sięga tu 30 stopni, wcześniej nie przepadałam za taką temperaturą zresztą od urodzenia mieszkałam w Anglii a tam mało kiedy mieliśmy takie wysokie temperatury, ale z biegiem czasu zdążyłam się przyzwyczaić. Po tym jak skończyłam się ogarniać, wzięłam swój ulubiony czarny plecak i zbiegłam na śniadanie. Taty już dawno nie było, mama szykowała śniadanie a Sofia jak zwykle spała o tej porze. Usiadłam do stołu gdzie czekały na mnie omlety z białek z konfiturą porzeczkową i bananami. - I jak podekscytowana ? - zapytała mama popijając kawę i czytając gazetę - Nawet nie wiesz jak, nie mogę się doczekać aż już zacznę pracować - To się cieszę, wiedziałam, że w koń...